Puchar Polski MMA 2026. Sochaczew 11.04.2026

Puchar Polski MMA 2026. Michał bąk po zwycięstwie w turnieju Almma

Puchar Polski MMA 2026 w Sochaczewie zakończony trzema medalami zdobytymi przez zawodników klubu Puncher Wrocław – złotym i dwoma brązowymi

Puchar Polski MMA 2026 odbył się 11 kwietnia w Sochaczewie zorganizowany pod egidą Stowarzyszenia MMA Polska. Zawody rozegrano równolegle w kilku klatkach. W rywalizacji wzięli udział zawodnicy w kategoriach kadetów, juniorów i seniorów, zarówno w formule „pierwszy krok”, jak i w pełnych zasadach amatorskiego MMA. W wielu walkach końcowe rozstrzygnięcia zapadały przed czasem, głównie przez techniki kończące lub wyraźną dominację. Dla trójki zawodników Punchera Wrocław Puchar Polski MMA 2026 był ważnym startem w krajowym systemie szkoleniowym MMA. Nasi reprezentanci stoczyli kilka wymagających i przekrojowych pojedynków, w których nie brakowało zarówno mocnej stójki, jak i prób poddań.

W kategorii full contact do 77 kg bardzo dobrze zaprezentował się Michał Bąk. W pierwszej walce zmierzył się z Marcinem Krawczykiem z Wesling Top Team. Pojedynek od początku był dynamiczny. Po krótkiej wymianie w stójce przeciwnik sprowadził Michała do parteru. Jednak nasz zawodnik aktywnie pracował z gardy, szukając poddania dźwignią łokciową. Następnie rywal wydostał się z zagrożenia i na moment zajął plecy. Na szczęście nasz zawodnik szybko odwrócił sytuację, przechodząc do ataku gilotyną, a następnie duszeniem darce. Próby poddań nie przyniosły rozstrzygnięcia i walka wróciła do stójki. W końcówce rundy Michał wybronił kolejne obalenie i pracował z góry w pozycji bocznej. W drugiej odsłonie wyraźnie przejął inicjatywę. Trafiał prostymi ciosami oraz kopnięciami frontalnymi i okrężnymi. Po kolejnym sprowadzeniu do parteru przez rywala Michał dopiął duszenie trójkątne nogami, kończąc walkę przed czasem.

W finale zmierzył się z Kacprem Kuklą z Fightman. Po krótkiej wymianie w stójce Michał sprowadził rywala do parteru i konsekwentnie budował przewagę pozycyjną. Szybko przeszedł do dosiadu. Tam kontrolował pozycję, skutecznie wygaszając próby ucieczki i zadając ciosy. Po chwili rywal oddał plecy, co nasz zawodnik natychmiast wykorzystał, zapinając duszenie zza pleców i kończąc pojedynek przed czasem. Tym samym Puchar Polski MMA 2026 zakończył ze złotym medalem.

Puchar Polski MMA 2026. Ekipa klubu Puncher Wrocław po turnieju Almma.

Złoto dla Michała Bąka i brązowe medale Tymona Mazura oraz Krystiana Ostrowicza

W kategorii junior do 71 kg rywalizował Tymon Mazur. W pierwszym pojedynku zmierzył się z Nikodemem Dąbrowskim z Victorii Ostrołęka. Walka była bardzo wyrównana i toczona w szybkim tempie. W pierwszej rundzie Tymon dobrze radził sobie w stójce, jednak przeciwnik sprowadził go do parteru. Nasz zawodnik od razu odpowiedział próbą gilotyny. Jednak nie zdołał jej skutecznie dopiąć. W drugiej rundzie rywal ponownie obalił i przeszedł do pozycji bocznej. Tymon w odpowiedzi postraszył go balachą. W decydującej rundzie po wymianie w stójce Tymon sprowadził walkę do parteru. Pracował z półgardy i z gardy zamkniętej. Nieskutecznie próbował zakończyć pojedynek omoplatą. Ostatecznie w wyniku decyzji sędziowskiej musiał uznać wyższość przeciwnika. W drugiej walce Tymon zmierzył się z Krystianem Wojniakiem z Grappling Kraków. Po wymianie w stójce i mocnych kopnięciach popełnił błąd, oddając plecy. Przeciwnik szybko wykorzystał sytuację, zapinając duszenie i kończąc walkę przed czasem. Ostatecznie Tymon zakończył rywalizację na trzecim miejscu.

W kategorii full contact senior do 66 kg startował Krystian Ostrowicz. W pierwszej walce zmierzył się z Piotrem Sierantem z K.O Fight Team Gostynin. Pojedynek od początku był wyrównany. W pierwszej rundzie walka toczyła się głównie w stójce. Przeciwnik szukał swojej szansy w próbach sprowadzania Krystiana do parteru. Nasz zawodnik usiłował kontrować ataki gilotynami. Krystian aktywnie pracował z gardy, szukając kolejnych poddań. W drugiej rundzie nasz reprezentant przejął inicjatywę w stójce. Trafił kilkukrotnie seriami ciosów. W konsekwencji przeciwnik ratował się sprowadzeniami i kontrolą w parterze. W trzeciej odsłonie walka ponownie była bardzo dynamiczna. Krystian trafiał prostymi i wysokimi kopnięciami, a rywal odpowiadał kombinacjami bokserskimi i szedł po obalenia. W końcówce nasz zawodnik zaatakował nieskuteczną balachą, jednak przeciwnik obronił próbę poddania i sam zagroził poddaniem. Ostatecznie o wyniku zadecydowali sędziowie, wskazując zwycięstwo rywala. Krystian zakończył turniej na trzecim stopniu podium.