
Turniej BJJ Spring Open 2026 zakończony przez dziesięcioosobową reprezentację klubu Puncher Wrocław siedmioma medalami, w tym trzema złotymi.
Spring Open 2026 Gi & No-Gi Jiu Jitsu to ogólnopolski turniej Brazylijskiego Jiu Jitsu, który odbył się 21 marca w hali UAM w Poznaniu. Zawody rozegrano zgodnie z przepisami IBJJF, w formule Gi oraz No-Gi. W rywalizacji wzięli udział zawodnicy z klubów z całej Polski. Turniej obejmował wszystkie kategorie wiekowe i stopnie zaawansowania, od dzieci po dorosłych i mastersów. Była to kolejna edycja sprawdzonej imprezy, która stanowi ważny punkt startowy w krajowym kalendarzu BJJ. Podczas Spring Open 2026 klub Puncher Wrocław reprezentowało dziesięciu zawodników.
Na najwyższym stopniu podium w kategorii junior do 66,5 kg stanął Oktay Pashayev. W pierwszej walce z Marcinem Nocuniem z klubu Bonzai MMA poddał rywala balachą. W drugim starciu z Natanem Kominkiem z Gracie Barra Poznań ponownie narzucił swoje tempo. Po skutecznym obaleniu pewnie wygrał na punkty. Finałowa walka z przedstawicielem Copacabana Toruń Kubą Cegielskim zakończyła się również przed czasem. Oktay poddał przeciwnika duszeniem D’Arce. W tej samej kategorii rywalizował drugi nasz zawodnik Tymon Mazur. Podobnie jak Oktay, Tymek również doszedł do finału. Tym razem szczęście w losowaniu przypadło koledze, wiec na jego piersi zawisł srebrny medal. Tymon Mazur w drodze po medal stoczył trzy pojedynki eliminacyjne. W pierwszym pokonał Marcela Urbańskiego z klubu Domino Jiu Jitsu – Renato Tavares Polska. Następnie zwyciężył Borysa Pisarka z klubu KO.KA Sport przez duszenie za pleców. W dalszej kolejności w ten sam sposób pokonał Mateusza Olszewskiego z Mata Leao Jiu Jitsu.

Trzy złote medale, trzy srebrne oraz jeden brązowy oto całkowity bilans naszej występu podczas poznańskiego turnieju BJJ.
Złoty medal podczas Spring Open 2026 przypadł również Vladyslavowi Nevtrynisovi walczącemu w kategorii białych pasów no-gi do 67.5 kg. Pierwszą walkę eliminacyjną Vladyslav przeszedł za sprawa wolnego losu. Drugi pojedynek eliminacyjnym z Markiem Żulińskim z Next Level Opole zwyciężył po dyskwalifikacji rywala. W ćwierćfinale pokonał Kacpra Sędzickiego z klubu Grappler Grudziądz przez duszenie. Półfinał z reprezentantem Golden Dragon Szymonem Sadowskim zakończył się dyskwalifikacją rywala. Natomiast finał z Maciejem Krzakiem reprezentującym MMA Devil Vladyslav rozstrzygnął duszeniem buggy choke. W konsekwencji stanął na najwyższym stopniu podium.
W kategorii no gi juniorów do 86,5 kg rywalizowało dwóch naszych reprezentantów. Zdominowali oni całą dywizję zdobywając dwa najwyższe stopnie podium. Pierwszy z nich Artur Tarkowski w walce półfinałowej spotkał się z Nikodemem Małofiejem z Checkmat Poznań. Nasz reprezentant dominował pewnie zwyciężając przez decyzję sędziego. W walce finałowej Czekał na niego klubowy kolega Yauheni Shashenka. Yauheni pewnie pokonał Markusa Jarmołowicza z klubu RGC Fighter Jelcz-Laskowice. Rozpoczął od mocnego obalenia przez biodro. Następnie uzyskał pełną kontrola w parterze, po czym zakończył walkę dźwignią łokciową. W walce finałowej oddał zwycięstwo wyżej wymienionemu Arturowi, któremu tym razem przypadło pierwsze miejsce. Noatomiast Yeuheni musiał zadowolić się srebrny medalem.
Srebrny krążek przypadł kolejnemu reprezentantowi Punchera Wrocław Michałowi Bańce, który próbował swych sił w dywizji purpurowych pasów do 67,5 kg. W pierwszej walce na jego drodze stanął Oskar Wituchowski z Fight Gym Budzyń. Michał zwyciężył dużą przewagą punktową. W kolejnym starciu czekał na niego reprezentant Checkmatu Michał Kudliński. Tym razem role się odwróciły i to rywal zwyciężył na punkty. Start naszego zawodnika zakończył się na drugim stopniu podium.

Bardzo udany start naszych zawodników i dominacja w dywizjach juniorskich.
Następnym reprezentantem klubu Puncher Wrocław podczas Spring Open 2026 był walczący w dywizji białych pasów do 91,5 kg Mark Kovtun. W pierwszej walce wygrał dźwignią łokciową z Michałem Michalskim z Sihasapa Jiu Jitsu Academy Grodzisk Wielkopolski. Następnie poddał duszeniem d’arce Dmytra Brazhnyka z Gameness Team Zenith BJJ Poznań. W kolejnej, trzeciej walce uległ przez duszenie gilotynowe Michałowi Majewskiemu z klubu Carlson Gracie Wrocław. Ostatecznie Mark zakończył rywalizacje z brązowym medalem.
Maksymilian Klimek próbował swoich sił w kategorii no-gi adult w niebieskich pasach do 73.5 kg. Na początku zmierzył sie z Jakubem Wojewodą z klubu Saiyan Świdnica. Maksymilian w tej walce miał przewagę przewaga i ostatecznie wygrał przez dyskwalifikacje przeciwnika. W drugiej walce czekał na niego Wiktor Krzyżanowski z klubu Cicero Costha HQ Polska. Tym razem nasz zawodnik dał się złapać na szybką balachę podczas przechodzenia gardy. Maksowi nie udał się również debiut w kategorii gi do 76 kg, w której to Norbert Sekuła poddał go kimurą z dosiadu.
W dywizji purpurowych pasów no-gi do 79,5 kg wystąpił kolejny nasz reprezentant Aleksander Kubeczek. Zmierzył się z Matvijem Artsimovychem z klubu BJJ Academy Zgorzelec. Walka rozpoczęła się w stójce od wymian zapaśniczych. Po obaleniu przeciwnik uwolnił się z próby gilotyny, następnie przeszedł gardę, zdobył dosiad i ostatecznie plecy. Mimo aktywnych prób ucieczek i kontr, Aleksander przegrał pojedynek na punkty.
Stanislav Krymniak walczący w kategorii no gi adult w białych pasów do 67,5 kg również nie zakwalifikował się do strefy medalowej. W 1/8 finału spotkał się on z Maciejem Krzakiem z MMA Devil Poznań. Stanislav sprowadził rywala i pracował z zamkniętej gardy, jednak przeciwnik skutecznie bronił ataków. Próba anacondy nie przyniosła efektu. Ostatecznie rywal zdobywał więcej punktów i wygrał 8:2.