Jelcz-Laskowice Cup III – Jelcz-Laskowice 07.03.2026

Jelcz-Laskowice Cup III. Tymon Mazur po zawodach.

Jelcz-Laskowice Cup III – regionalny turniej BJJ Dolnośląskiej Ligi BJJ. Start zawodnika Puncher Wrocław Tymona Mazura

7 marca w Centrum Sportu i Rekreacji w Jelczu-Laskowicach odbył się turniej Jelcz-Laskowice Cup III, rozgrywany w ramach Dolnośląskiej Ligi BJJ. Zawody zgromadziły liczną grupę zawodników z Dolnego Śląska oraz innych regionów Polski. Na matach panowała duża dynamika, a rywalizacja toczyła się równolegle na kilku polach walki. Turniej obejmował szerokie spektrum kategorii wiekowych – od dzieci, przez młodzików i juniorów, aż po dorosłych. Zawodnicy rywalizowali zarówno w formule GI, jak i NO-GI, zgodnie z zasadami brazylijskiego jiu-jitsu. W najmłodszych grupach nacisk położono przede wszystkim na bezpieczną rywalizację i zdobywanie doświadczenia. Starsze kategorie walczyły już według pełnych przepisów BJJ. System rozgrywek umożliwiał zawodnikom stoczenie kilku walk. W mniejszych kategoriach stosowano formułę każdy z każdym. Natomiast w dywizjach z większą ilością startujących walki toczyły się w klasycznych drabinkach turniejowych. Dzięki temu wielu uczestników mogło sprawdzić swoje umiejętności w kilku pojedynkach.

Kilka zwycięstw i cenne doświadczenie Tymona zdobyte podczas turnieju BJJ w Jelczu-Laskowicach

Podczas turnieju Jelcz-Laskowice Cup III na macie zaprezentował się również reprezentant Puncher Wrocław – Tymon Mazur. Nasz zawodnik stoczył kilka wymagających pojedynków, w których nie brakowało dynamicznych wymian, obaleń oraz prób poddań. W pierwszej walce Tymon zmierzył się z Miłoszem Kłapouchem z Rio Grappling Club Jelcz-Laskowice. Pojedynek był bardzo wyrównany. Zawodnicy długo walczyli o uchwyty w stójce i wymieniali się obaleniami. Pod koniec walki rywal ponownie sprowadził walkę do parteru i ostatecznie zwyciężył na punkty. W drugiej walce przeciwnikiem był Adam Królikiewicz z N11 Wrocławskie Centrum Sportu. Tymon rozpoczął pojedynek od skutecznego obalenia. W parterze przez chwilę znalazł się w trudnej sytuacji, oddając plecy, jednak zdołał uwolnić się z próby duszenia. Po chwili przeciwnik ustabilizował pozycję boczną, co Tymon wykorzystał do założenia balachy, kończąc walkę przez poddanie.

Trzeci pojedynek to starcie z Natanem Bieniem z Berserkers Team Jelenia Góra. Rywal próbował zakończyć walkę gilotyną w stójce, jednak Tymon skutecznie się wybronił. Następnie wciągnął przeciwnika do zamkniętej gardy i ponownie zaatakował balachą. Dźwignia została dopięta, a walka zakończyła się kolejnym zwycięstwem przez poddanie. W czwartej walce Tymon spotkał się z Jakubem Bąkiem z 23 Evolution Wrocław. Po krótkiej wymianie chwytów nasz zawodnik wykorzystał uchwyt rywala, usiadł do balachy i bardzo szybko zakończył pojedynek przez poddanie. Ostatnia walka odbyła się z Natanem Stańczykiem z Champion Fight Club Wrocław. Tymon rozpoczął starcie od szybkiego obalenia, jednak nie zdołał ustabilizować pozycji w parterze. Przeciwnik przechwycił nogę i zaatakował dźwignią Taktarova, którą ostatecznie dopiął. Start w Jelczu-Laskowicach był dla Tymona bardzo wartościowym doświadczeniem turniejowym. Kilka zwycięstw przez poddanie oraz duża liczba stoczonych walk to dobry materiał do dalszej pracy treningowej i kolejnych startów na macie.