Gala Babilon MMA 10. Wieliczka 26.10.2019

W RREkipa po walce MMA Róży Gumiennej na gali Babilon 10

 

Udany debiut zawodniczki Punchera Wrocław Róży Gumiennej w Mieszanych Sztukach Walki podczas dziesiątej edycji gali Babilon MMA…

 

Dotychczasowa kariera Róży Gumiennej opierała się głównie na startach w Kickboxingu. Od pewnego czasu zawodniczka wspólnie z kadrą trenerską podjęła decyzję o zmianie dyscypliny sportowej. Po wielomiesięcznych przygotowaniach w październiku 2019 w Wieliczce stoczyła swoją pierwszą walkę w Mieszanych Sztukach Walki dla organizacji Babilon MMA.  Gala zorganizowana była w Kopalni Soli Wieliczka 125 metrów pod ziemią. Ten fakt dodatkowo nadawał wydarzeniu wyjątkowego klimatu. Gala rozgrywana pod egidą federacji Babilon MMA była pierwszą gala MMA na świecie zorganizowaną pod ziemią. Trzeba przyznać, że wydarzenie przygotowano z ogromną starannością i z pewnością ze względu na miejsce zostanie długo w naszych wspomnieniach.

Jak to zwykle bywa, przygotowaniom towarzyszą różne emocje. Tak było i tym razem. Na 5 dni przed walką zmieniono Róży przeciwniczkę. Mimo wszystko przygotowania nie zmieniły swojego przebiegu. Plan był jeden – wykorzystać doświadczenie stójkowe i nie pozwalać się obalić, co szlifowaliśmy przez ostatnie kilka miesięcy.

Ważenie przed walką odbyło się w jednej z sal Kopalni Wieliczka, co pozwoliło nam się przygotować do warunków jakie będą panowały następnego dnia. Cały czas towarzyszyła nam wątpliwość co do wpływu tego wyjątkowego mikroklimatu na wydolność zawodników. Jednak walka trwała zbyt krótko, aby to zweryfikować.

 

Werdykt Róży Gumiennej podczas gali MMA Babilon 10

 

Debiut Róży Gumiennej w MMA szczęśliwie zakończył się po niespełna półtorej minuty przez poddanie rywalki przez sędziego…

 

Ostatecznie pojedynek trwał 1 minutę i 28 sekund. Już na samym początku walki Róża miała okazję wypróbować swoje umiejętności defensywnych zapasów. W trakcie serii uderzeń wyprowadzonych przez naszą zawodniczkę, rywalka weszła w tempo i usiłowała ją obalić. Jednak Róża przygotowała się na taki scenariusz. Bez większego trudu obroniła wejście w nogi. Natychmiast wyprowadziła kilka uderzeń z dominującej pozycji w parterze. Na skutek tego Róża przejęła kontrolę nad starciem, wstała do stójki wznawiając akcję. Następna udana akcja bokserska reprezentantki Punchera Wrocław zepchnęła przeciwniczkę pod siatkę oktagonu. Tam po uderzeniu kolanem i serii ciosów podbródkowych sędzia przerwał rywalizację. Tym samym wrocławianka odnotowała pierwsze zwycięstwo w zawodowym MMA, a gala Babilon MMA 10 w Wieliczce okazała się szczęśliwą.

Przed Różą Gumienną i całą ekipą Punchera Wrocław jeszcze dużo ciężkiej pracy. W związku z tym, po krótkim wypoczynku nadejdzie czas na dalsze przygotowania. Na początku 2020 roku przed Różą kolejne wyzwanie w Mieszanych Sztukach Walki.